Targi Książki, pałac kultury, tłum u naszych stóp, Śledziu lekko zbakany po wczorajszej imprezie, więc ma pogodne oczy i kpiący stosunek do świata.
- Książki, papierowe książki - mówi Inż. - Kto teraz papierowe czyta?
- Ja - przyznaje się Śledziu. - Mam taką opcję, że wynająłem mieszkanie od kolesia, który miał całą serię Pratchetta, to przeczytałem Pratchetta; wcześniej wynajmowałem od tego samego gościa, to zostawił w mieszkaniu inną serię i też ją przeczytałem. Ja czytam w ten sposób. Zresztą... i tak chyba zawyżam średnią krajową w czytaniu. Przeczytałem więcej książek niż komiksów!
- Trochę wstyd, nie? - zauważam bezlitośnie.
- Trochę wstyd - potwierdza Śledziu z tą marihuanową kpiną w oczach. - Powiem więcej: przeczytałem więcej książek niż przeszedłem gier, a to już poważny wstyd. My, dzieci MTV, dorastający w latach 80. i 90., z pokolenia satelity i gier wideo, a nadal czytamy litery drukowane na papierze.
- Jak zwierzęta - dodaje Mru.
- Jak w XIX wieku - mówi Śledziu.
-
Porcelina w potoku:
-
szprotessa:
-
the_dzidka:
Pokaż wszystkie (10) ›